Hello. If you still need transcript of polish handwriting, here is text. Text which show florian is not ideal (polish words was written with mistakes). Below I will write it correct, with and without polish signs.
Card 1 (first photo):
Br. Rago Lublin Ciechów - Dolny 33/34
u Cioci Stefci? My I wszyscy w rodzinie jeste#347;my zdrowi. T#281;sknota tylko za Wami coraz bardziej nas trapi. Jak si#281; miewa (I'm not sure if the right name is Tadeusz - in my opinion name started from "T" but there is also "i" letter) X mój male#324;ki. A J#281;dru#347; czy si#281; dobrze uczy? Irena wybiera si#281; do Warszawy z Jackiem maj#261; mu wycina#263; trzeci migda#322;. Pisz cz#281;#347;ciej. Ca#322;ujemy Ciebie Iz#281; I dzieci I tulimy do serc swoich. Wasi Rodzice.
Card 1 back (3rd photo):
Lublin d: 27/4/1942r. (d: = dzie#324;:) Kochana Stacho! Bardzo dawno nie mieli#347;my od Ciebie #380;adnej wiadomo#347;ci. Ostatni by#322; z #380;yczeniami dla ojca. #321;udzi#322;am si#281;, #380;e na #347;wi#281;ta co#347; napiszesz - tymczasem cisza. Z Krakowa mia#322;am wiadomo#347;#263;, #380;e umar#322; Zygmunt - #380;al nam Jej bardzo. - Wczoraj dostali#347;my kart#281; od Marysi. Pisze mi, #380;e namawia#322;a J#261;, aby znów z Tob#261; zamieszka#322;a - mo#380;e by to by#322;o dobre. Nie by#322;yby#347;cie takie osamotnione, zawsze we dwie ra#378;niej. Marysia, wujka Antosia, rozchorowa#322;a si#281; na tyfus przed samemi (correct is: samymi) #347;wi#281;tami I #347;lub od#322;o#380;ony - ju#380; jest podobno dobrze, ale jeszcze le#380;y. Je#378;dzi#322;am na par#281; dni odwiedzi#263; cioci#281; Mani#281;, która jest ju#380; bardzo kiepska, nawet przez pokój o w#322;asnych si#322;ach przej#347;#263; nie mo#380;e, ca#322;e szcz#281;#347;cie, #380;e ma troskliw#261; opiek#281;. Reginka b. (it's short version of "bardzo") troskliwie si#281; opiekuje Cioci#261; I jak mo#380;e tak dogadza. B#281;d#261;c tam I patrz#261;c by#322;am wzruszona Ich opiek#261;. you nas nic si#281; nie zmieni#322;o. Janek zaj#281;ty jest swoim ogrodownictwem, a Marychna w domu, a ja pomagam. - Czy Zosia jest jeszcze
Card 2 back (4rd photo)
Kochana Stacho! Bardzo serdecznie dzi#281;kuj#281; za kart#281;, piszesz, #380;e nie otrzymujesz od nas wiadomo#347;ci - a tymczasem my wszyscy pisujemy do Was cz#281;sto. - Ja 2 tygodnie temu napisa#322;am do Ciebie dzi#281;kuj#261;c za pami#281;#263;, ale zasta#322;am swoj#261; kart#281; jeszcze w W-wie (short version of "Warszawie"). Pisz#281; wi#281;c drugi raz. Za tydzie#324; #347;wi#281;ta. Przesy#322;amy wi#281;c Wam wszystkim najserdeczniejsze #380;yczenia, mo#380;liwie weso#322;o sp#281;dzenia tych dni, a mo#380;e Pan Bóg da #380;e z Rodzin#261; zobaczy#263; si#281; b#281;dziecie mogli nied#322;ugo. Pani#261; Fil#281; I dziewczynki ca#322;ujemy mocno I równie#380; przesy#322;amy najserdeczniejsze #380;yczenia. Ja obecnie jestem w W-wie - przyjecha#322;am do lekarza - chorowa#322;am na zapalenie oskrzeli. 2 tyg. (short version of "tygodnie") le#380;a#322;am, ale dzi#281;ki Bogu ju#380; czuj#281; si#281; zupe#322;nie dobrze. Jestem tu z Jackiem, z którym by#322;am równie#380; you doktora. Okazuje si#281;, #380;e ma 3-ci migda#322; I skrzywienie kana#322;u nosowego. Po #347;wi#281;tach mam z Nim przyjecha#263; na zabieg. Jacek dopytuje si#281; czy J#281;dru#347; otrzyma#322; od niego kart#281; I prosi aby On równie#380; do Niego napisa#322;. By#322;am w szkole you Basi aby j#261; tam umie#347;ci#263;, ale niestety kole#380;anki Jej s#261; ju#380; tak zaanga#380;owane, #380;e Ona nie mog#322;aby razem i#347;#263;. Dyrektorka wi#281;c poradzi#322;a mi jednak I Basia I Jacek b#281;d#261; si#281; razem uczy#263; na miejscu t.j. (short version of "to jest") w Smardzewie. Co porabia Iza? I jak si#281; czuje - czy zadowolona ze swej pracy? Cioci Curkanowej z upragnieniem nie wyczekujemy - Bo z chor#261; zawsze w domu jest k#322;opot, a przecie#380; Sama wiesz jakie nasze mieszkanie. Od Stefana B. (short version od "bardzo") cz#281;sto listy odbieraj#261;. Podobno o#322;ysia#322; I osiwia#322; ale tak czuje si#281; dobrze I nic mu nie brak. Za to X narzeka I czuje si#281; #378;le. - Ca#322;ujemy Was wszystkich mocno I serdecznie - Irena z rodzin#261;. Marysi za#322;#261;cz od nas najserdeczniejsze #380;yczenia I uca#322;owania I Jej X - Iza - spróbuj napisa#263; do nas na wie#347;.
The same, without polish letters:
Card 1 (first photo):
Br. Rago Lublin Ciechow - Dolny 33/34
u Cioci Stefci? My I wszyscy w rodzinie jestesmy zdrowi. Tesknota tylko za Wami coraz bardziej nas trapi. Jak sie miewa (I'm not sure if the right name is Tadeusz - in my opinion name started from "T" but there is also "i" letter) X moj malenki. A Jedrus czy si#281; dobrze uczy? Irena wybiera sie do Warszawy z Jackiem maja mu wycinac trzeci migdal. Pisz czesciej. Calujemy Ciebie Ize I dzieci I tulimy do serc swoich. Wasi Rodzice.
Card 1 back (3rd photo):
Lublin d: 27/4/1942r. (d: = dzien:) Kochana Stacho! Bardzo dawno nie mielismy od Ciebie zadnej wiadomosci. Ostatni byl z zyczeniami dla ojca. Ludzilam sie, ze na swieta cos napiszesz - tymczasem cisza. Z Krakowa mialam wiadomosc, ze umarl Zygmunt - zal nam Jej bardzo. - Wczoraj dostalismy karte od Marysi. Pisze mi, ze namawiala Ja, aby znow z Toba zamieszkala - moze by to bylo dobre. Nie bylybyscie takie osamotnione, zawsze we dwie razniej. Marysia, wujka Antosia, rozchorowala sie; na tyfus przed samemi (correct is: samymi) swietami I slub odlozony - juz jest podobno dobrze, ale jeszcze lezy. Jezdzilam na pare dni odwiedzic ciocie Manie, ktora jest juz bardzo kiepska, nawet przez pokoj o wlasnych silach przejsc nie moze, cale szczescie, ze ma troskliwa opieke. Reginka b. (it's short version of "bardzo") troskliwie sie opiekuje Ciocia I jak moze tak dogadza. Bedac tam I patrzac bylam wzruszona Ich opieka. you nas nic sie nie zmienilo. Janek zajety jest swoim ogrodownictwem, a Marychna w domu, a ja pomagam. - Czy Zosia jest jeszcze
Card 2 back (4rd photo)
Kochana Stacho! Bardzo serdecznie dziekuje; za karte, piszesz, ze nie otrzymujesz od nas wiadomosci - a tymczasem my wszyscy pisujemy do Was czesto. - Ja 2 tygodnie temu napisalam do Ciebie dziekujac za pamiec, ale zastalam swoja karte jeszcze w W-wie (short version of "Warszawie"). Pisze wiec drugi raz. Za tydzien swieta. Przesylamy wiec Wam wszystkim najserdeczniejsze zyczenia, mozliwie wesolo spedzenia tych dni, a moze Pan Bog da ze z Rodzina zobaczyc sie bedziecie mogli niedlugo. Pania File I dziewczynki calujemy mocno I rowniez przesylamy najserdeczniejsze zyczenia. Ja obecnie jestem w W-wie - przyjechalam do lekarza - chorowalam na zapalenie oskrzeli. 2 tyg. (short version of "tygodnie") lezalam, ale dzieki Bogu juz czuje sie zupelnie dobrze. Jestem tu z Jackiem, z ktorym bylam rowniez you doktora. Okazuje sie, ze ma 3-ci migdal I skrzywienie kanalu nosowego. Po swietach mam z Nim przyjechac na zabieg. Jacek dopytuje sie czy Jedrus otrzymal od niego karte I prosi aby On rowniez do Niego napisal. Bylam w szkole you Basi aby ja tam umiescic, ale niestety kolezanki Jej sa juz tak zaangazowane, ze Ona nie moglaby razem isc. Dyrektorka wiec poradzila mi jednak I Basia I Jacek beda sie razem uczyc na miejscu t.j. (short version of "to jest") w Smardzewie. Co porabia Iza? I jak sie czuje - czy zadowolona ze swej pracy? Cioci Curkanowej z upragnieniem nie wyczekujemy - Bo z chora zawsze w domu jest klopot, a przeciez Sama wiesz jakie nasze mieszkanie. Od Stefana B. (short version od "bardzo") czesto listy odbieraja. Podobno olysial I osiwial ale tak czuje sie dobrze I nic mu nie brak. Za to X narzeka I czuje sie zle. - Calujemy Was wszystkich mocno I serdecznie - Irena z rodzina. Marysi zalacz od nas najserdeczniejsze zyczenia I ucalowania I Jej X - Iza - sprobuj napisac do nas na wies.
Hope that it will help. |